Bogdan Prejs
(1963), mikołowianin, pracuje jako dziennikarz. Opublikował kilka arkuszy i książek poetyckich (m. in. „najnowsze zmiany w pliku: życie”, „życie zacina się po czterdziestce” i „sms do ludożerców”, w marcu 2012 roku ukaże się ...
więcej
Bogdan Prejs: Szukanie
(Fragment większej całości) Minęło kilka dni, a Maciej nie dawał znaku życia. Zaczęło mnie to irytować, tym bardziej, że naczelny znowu napomknął o tekście. Prosto z pracy podjechałem samochodem na Żwirki i Wigury. Zapukałem raz...
więcej
Jawna zapowiedź "Tajnego dziennika" Białoszewskiego
Wyrwałam go od wydawcy, czyli Znaku, jeszcze przed świętami (w kartkach, jest ich 921). Czytam już w tym. Z dziką przyjemnością, niezbyt osłabioną przez świadomość, że to jednak potrawa nie dla wszystkich i że dla niektórych może się...
więcej
Ewa Olejarz
Rocznik 1974. Historyk. Niemal doktor nauk historycznych. Mieszka w Zabrzu. Jak pisze o sobie "Od stycznia 2011 istnieję...". Debiutowała wierszem W drodze, w Magazynie Materiałów Literackich Cegła No.18/2011. Wyróżnienia za poezję w konkur...
więcej
Ewa Olejarz: Nigdy
Zostały trzy dni. Jeszcze nic się nie stało. I. Ktoś otworzył drzwi. Wpakował się do mieszkania. Ciągła cisza, a niepotrzebnie. Gdybyś był naprawdę czujny zamknąłbyś nas na klucz. Chociaż raz, jedno przekręcenie klucza. Zaledwie. ...
więcej
Alice Munro po raz czwarty
Zerkając w czasie świąt na telewizję (mogę ją oglądać tylko będąc w gościach), po raz kolejny odnotowałam zamiłowanie filmowców do Alice Munro. Tym razem swój wyraz sympatii do kanadyjskiej pisarki dała w filmie „Holiday” Nancy Ma...
więcej
Jak nie zostać zabitym przez Gwiazdora
Najgorszy przedświąteczny czas zacznie się dopiero od jutra, kiedy to wszyscy ruszą po świeżą żywność, ale już teraz za miło nie jest: tłumy w sklepach, kolejki przy kasach, ścisk, przepychanki wózkami i łokciami, amok w oczach. I og...
więcej
Opowiedzieć o mieście
Mały grudniowy urodzaik na antologie opowiadań, których akcja osadzona została w konkretnym mieście, grającego, z różnym powodzeniem, rolę współbohatera tekstów. „Miłość we Wrocławiu” (pierwotny tytuł, przez długi czas utrwalany...
więcej
Łukasz Dynowski: I ap, ap
Pada i pada jabłko po jabłku, Uradowany tą ulewą wyciąga, pstryk, zdjęcie. Ładne, mówi i ą zaraz bębniarze, których pełno, bo jedenasta pięćdziesiąt dziewięć. Dwunasta, pada i pada bęben po bębnie, Uradowany tą ulewą wyc...
więcej
Szpieg w zaułku.
Na początku szybko donoszę, że niedawno ukazały się „Zaułki zbrodni” (Wydawnictwo Dolnośląskie). plon warsztatów organizowanych w ramach MFK, na których to warsztatach pojawiło się także sporo kursantów wyróżnionych na festiwalu o...
więcej
O tzw. nieśmiertelnych
Hanka Mostowiak już chyba odżałowana i jeśli żyje, to wyłącznie w dowcipach, którym jednak także nie można wróżyć zbyt długiego żywota. Aktorka grająca tę „kultową postać” pewnie się uwolni od gęby grając w dziesiątkach inn...
więcej
Sukienka a różnica klasowa
Byłam dziś jedynym widzem chętnym do obejrzenia „Jednego dnia”, ale czasy odsyłania tego typu dewiantów z kwitkiem na szczęście dawno już minęły. Ekranizację książki, która mi się podobała obejrzałam więc sobie w warunkach sup...
więcej
Daleko posunięta inspiracja
Teoretycznie jeszcze nie czas na pisanie o takich rzeczach, z drugiej strony jednak handel ani banki nie śpią i na ulicach widać już pierwsze oznaki świątecznego naciągactwa. Tylko patrzeć, jak ulice zaczną się mienić światełkami, ż...
więcej
Darz bór
Kończą się właśnie targi krakowskie, na które tradycyjnie nie pojechałam, bo to, co bym z nich wywiozła i tak do mnie przyjechało. Przynajmniej oszczędziłam sobie pięciu godzin plus , również tradycyjne spóźnienie, bo kolejom ciepła ...
więcej
Joanna Jagiełło
Joanna Jagiełło Absolwentka anglistyki UW. Współpracowała z miesięcznikami „Perspektywy” i „Cogito”. Jest redaktorką podręczników do języka angielskiego. Ma dwie córki: szesnastoletnią Julkę i sześcioletnią Basi...
więcej
Joanna Jagiełło: Wystawa
–Dlaczego fotografia? – Heller otworzył usta i palcem lewej ręki pstryknął o dolne zęby. Podniesione w górę brwi zmarszczyły gładkość łysiny. – Widzi pani… – Marta. – wtrąciła szybko. – Widzisz, człowiek zawsze chci...
więcej
Gadanie, chwytanie
Dopiero otwierając plik z tekstem, który poświęcę Julianowi Barnesowi, uświadomiłam sobie, że to w zasadzie drugi zbiór jego opowiadań, jaki wpada mi w ręce. Co chyba wynika z tego, iż nie jestem w stanie wyliczyć wszystkich jego książ...
więcej
Po prostu Lem i Mrożek
Odebrałam dziś z poczty dzieło wielkiej wagi, takie, które z pewnością kwalifikuje się do absolutnego top ten tego roku, pod warunkiem, że target sporządzający ów top będzie się wywodził z ludzi kochających dobrą literaturę. Chociaż...
więcej
Kuba Myszkorowski:O pożytkach ze studiowania, leśnych przygodach, istocie sporu o miód i o tym, dlaczego listonosze zawsze mają rację
Nie pozostawało mi już nic innego, jak tylko zdecydować: w lewo czy w prawo. Stałem na rozdrożu, a obie ścieżki, które rozwidlały się w jakimś sobie tylko znanym celu, prowadziły gdzieś, przy czym owo „gdzieś” stawało się coraz ba...
więcej
Kuba Myszkorowski
urodzony w Warszawie w 1981 roku. Upiera się, że jest pisarzem. Bardzo. Wcześniej nigdzie nie publikował, choć utrzymuje co innego. Uważa, że wydał tomik «Przyjaciele smutnego Jezusa», ale nikt tego nie potrafi potwierdzić. Kiedy próbo...
więcej